Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
"Profesor Kuzniecow i jego roboty" - sztuka teatralna
dodano 25.12.2009
Ani to komedia, ani to tragedia... Ot, sylwestrowa opowieść o człowieku, który bardziej kocha roboty niż ludzi...
BIEŁŁA:
Czyli sugeruje pan, że człowieczeństwo jest synonimem świadomego okrucieństwa, cechą negatywną, właściwą wyłącznie jednemu gatunkowi? Wierzy pan, że skoro istoty ludzkie były bezwzględne w przeszłości, to będą takie również w przyszłości, bo noszą w sobie niezbywalny gen destrukcji i przekazują go z pokolenia na pokolenie?
MATWIEJ:
Tak. Natura ludzka jest czarna jak heban. Roboty nie mają natury, ba: są zaprzeczeniem wszelkiego naturalizmu, więc nie mogą być przesiąknięte złem. Jak śpiewała pewna wokalistka z początku XXI wieku: “Już dosyć, świat nie jest zły, lecz warto wiedzieć, że są łzy, bo źli jesteśmy my”. Jeśli zaprogramujemy androidy w taki sposób, aby zawsze postępowały etycznie, to żadna siła (oprócz człowieka) nie zdoła ich sprowadzić na złą drogę. Te, które zaczną się psuć, zostaną od razu unieszkodliwione i zlikwidowane. Nie jestem fantastą, nie boję się sytuacji rodem z “Frankensteina”, polegających na tym, że człowiek mający dobre intencje tworzy dziwną istotę, a ta wymyka się spod kontroli i zaczyna żyć własnym, mrocznym życiem. Bardziej boję się moich organicznych bliźnich, którzy mogliby urobić uczciwe maszyny na swoje podobieństwo. Ktoś mądry powiedział kiedyś: “Piekło to inni ludzie”, a ja się z tym zgadzam.
BIEŁŁA:
Widzę, że dużo pan rozmyślał o człowieku i człowieczeństwie…
MATWIEJ:
Owszem, dużo rozmyślałem. No, ale teraz chodźmy na górę, bo chciałbym pani pokazać moje najnowsze dzieło.
BIEŁŁA:
Z przyjemnością, profesorze Kuzniecow. (Po dłuższej pauzie, wybuchając śmiechem) A jak się pan zapatruje na zjawisko tzw. złośliwości rzeczy martwych?!
Matwiej Akimowicz Kuzniecow nie udziela odpowiedzi. Pomieszczenie pogrąża się w krępującej ciszy, która ciągnie się w nieskończoność.
BIEŁŁA (nagle, chcąc wyrazić swoją niespodziewaną refleksję):
Panie profesorze, tyle pan mówi o ciemnej stronie ludzkiej natury, narzeka pan na wszechobecne zło, tęskni pan za dobrem, sprawiedliwością i wrażliwością… Oskarża pan ludzi o to, że są źli… A czy pan, profesor robotyki i cybernetyki Matwiej Akimowicz Kuzniecow, jest dobry?
MATWIEJ (po namyśle odpowiada słowami Terencjusza):
“Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce”
SCENA CZWARTA
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW
























