Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Żądza zysku a Indianie izolowani
dodano 06.03.2010
Dramat Indian izolowanych wezwaniem do przebudzenia Waszego sumienia .
Przypadek peruwiański czy brazylijski to niestety nie odosobnione przypadki. Na całym świecie koncerny działają na tej samej zasadzie korzystając z koncesji na wydobycie jeśli tylko taką udostępni aparat danego państwa. Dziś w objęciach grup ludzi zrzeszonych w korporacjach znajdują się ziemie społeczności w Papui Zachodniej, Indiach, Malezji, Nigerii, Etiopii, Indonezji i wielu innych państwach.
Ktoś kiedyś powiedział, że istniejące instytucje odzwierciedlają wartości danej epoki. Jeśli odnieść tą sentencję do czasów współczesnych (początek XXI wieku) a także wcześniejszych szybko przekonamy się o trafności tej myśli. Jeśli zatrzymasz się i rozejrzysz dookoła siebie szybko zobaczysz, że już od samego dzieciństwa po wiek dojrzały wdraża się nas w system rywalizacji oraz posiadania widzianych tu jako główny element pozycji, dążeń i relacji społecznych; w system na tyle obezwładniający, że regulujący wszystkie elementy życia osobistego i publicznego. Jego podstawy są legitymizowane przez istniejący nurt w zakresie nauki, szkolnictwa, gospodarki a w efekcie stają się nieodzowną częścią relacji i dążeń międzyludzkich, wreszcie wartości.
Odpowiedzią gospodarczą na ten trend są wielkie stowarzyszenia gospodarcze, których celem nadrzędnym nie jest szukanie dobra jako takiego lecz maksymalizacja zysku rozumiana jako gromadzenie w swych rękach jak największego ekwiwalentu materialnego poprzez jego zwiększanie i odpowiednie zarządzanie. Wszystko to w systemie gdzie (za zgodą społeczną) ilość posiadanych środków materialnych odzwierciedla możliwość wpływu i modyfikacji otoczenia. Dzieje się to poprzez gromadzenie narzędzi, środków oraz pracowników, najemników (szukających indywidualnego zysku) i za ich pośrednictwem odciskanie piętna na rzeczywistości według własnych pragnień i uznania.
Najwłaściwszym - w obecnych warunkach utopijnym - rozwiązaniem tego schorzenia mogłoby być przewartościowanie istniejącego systemu i pragnień ludzkich, gdzie wartością najwyższą, wartością zaprzątającą wnętrze każdego byłoby poszukiwanie wartości odwiecznych, wartości harmonii, poszanowania, równowagi, akceptacji i miłości; czyli jak twierdzę odwiecznego, zagłuszanego pragnienia każdego z nas. Żadne jednak dobro nie ostało się jak dotąd z punktu odgórnego nakazu toteż jego zaistnienie może powstać tylko w wyniku bezustannej pracy i rozmyślań nad sobą i światem każdego z nas z osobna.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















