Ciekawostka związana z "Drugą wojną medialną":
zabawa językowa, polegająca na przestawianiu kolejności imion i nazwisk, jest inspirowana pewnym autentycznym dialogiem.
:-)
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
"Druga wojna medialna" - kontynuacja "Wojny mediów"
dodano 26.05.2008
Kontynuacja "Wojny mediów". Kiedy imperialiści medialni trafiają do więzienia, redakcje "Twojej Kroniki" i "Dziennika Referendalnego" pogrążają się w chaosie...
JULIANNA:
Przez jakiś czas nachodzili nas obcy dziennikarze. Baliśmy się, że dojdzie do jakiegoś nieszczęścia, ale - dzięki Bogu - wszystko skończyło się dobrze. Teraz mamy spokój, jednak nie cieszmy się za wcześnie, bo Angelina może wykorzystać nasz brak czujności. Ta kobieta jest przebiegła jak lisica, a zarazem okrutna jak modliszka.
MATEUSZ GENEZIS (z głębokim westchnieniem):
Tak... Szatan działa jak wojownik ninja: subtelnie i bezszelestnie. Często przychodzi... uuum... w jakiejś pięknej masce, aby wkupić się w łaski człowieka. Tak. I trzeba uważać na to.
ALEKSANDER:
Jestem przekonany, że skoro Mateusz został przedterminowo uwolniony, to z Nemezisem będzie podobnie. Angelina z pewnością wpłaci kaucję.
MAREK:
Jak sądzicie, czy Angelina będzie skłonna zwrócić Nemezisowi władzę? Słyszałem, że rozpanoszyła się jak mało kto...
SAMANTA (żywo):
Oczywiście, że zwróci mu władzę! Angelina ubóstwia Nemezisa, jakby był, kurczę, co najmniej Billem z Tokio Hotel!
MATEUSZ GENEZIS:
Bill z Tokio Hotel to żaden autorytet.
SAMANTA (wybuchając śmiechem):
Stąd moje porównanie!
ALEKSANDER:
Musimy się liczyć z tym, że Mandragora może nas zaatakować ze zdwojoną siłą. Karol Nemezis na pewno tęskni do starych, dobrych awantur...
SAMANTA (przemądrzale):
Kurczę, nie możemy stać bezczynnie, czekając na cios w plecy! Jeśli chcemy zwyciężyć, musimy rozpocząć jakieś aktywne działania! Współczesny świat to dżungla. Jeśli nie "zjemy" naszych wrogów, to oni "zjedzą" nas. Zastanówcie się, kurczę, co jest dla nas korzystniejsze...
KONRAD (kpiąco):
Tobie tylko kurczęta w głowie! Jeśli chcesz opowiadać o kurczakach i jedzeniu, to idź do KFC, ale nie zadręczaj nas swoim wojującym makiawelizmem!
SAMANTA (nieco urażona):
Chciałam tylko zauważyć, kurczę, że nie możemy stać z założonymi rękami. Ktoś mądry powiedział kiedyś: "Najlepszą obroną jest atak".
ALEKSANDER:
Czy wiesz, że są to słowa Adolfa Hitlera?
SAMANTA (zmieszana):
Mniejsza z tym! Możemy, na przykład, pomazać sprayem redakcję "Dziennika Referendalnego". Albo, kurczę, zepsuć Nemezisowi laptopa. Genialne pomysły, prawda?
JULIANNA (ostro, niecierpliwie):
Samanto, mamy już dosyć twoich "genialnych pomysłów"! Ostatnio, kiedy realizowałaś swoje fantastyczne wizje, wylądowałaś w piwnicy Karola Nemezisa. Opanuj się wreszcie, dziewczyno!
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
KOMENTARZE
| OD AUTORKI
| OD AUTORKI
Ciekawostka związana z "Drugą wojną medialną":
zabawa językowa, polegająca na przestawianiu kolejności imion i nazwisk, jest inspirowana pewnym autentycznym dialogiem.
:-)
zabawa językowa, polegająca na przestawianiu kolejności imion i nazwisk, jest inspirowana pewnym autentycznym dialogiem.
:-)
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW
























