Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
20 lat Penanów w walce o zachowanie środowiska życia
dodano 29.06.2010
Historia wciąż trwającego oporu ludu Penan przeciwko malezyjskim władzom.
W połowie 2009 roku królowa brytyjska, Elżbieta II przyznała tytuł szlachecki Hiew Thiongowi, miliarderowi, założycielowi grupy Rimbunan Hijau za jego zasługi w Papui i Nowej Gwinei w dziedzinach handlowych, społecznych i charytatywnych. Wyróżnienie dla Thionga mija się zupełnie z zasadnością jeśli obejmiemy uwagą wieloletnie poczynania Rimbunan Hijau w Sarawak. Operacje tej spółki doprowadziły do niepowetowanych strat środowiskowych i społecznych w malezyjskiej części Borneo. Głos rdzennych mieszkańców Borneo oraz fakty nie dotarły jednak do uszu i świadomości brytyjskiej królowej, która dokonała nobilitacji przemysłowca w cieniu dokonującej się tragedii.
Rząd malezyjski pozostaje również ważnym partnerem handlowym dla kolejnych rządów polskich oraz firm zbrojeniowych. W 2007 roku podpisano kontrakt na dostarczenie armii malezyjskiej 48 czołgów. Jak dotąd, żaden z następujących po sobie rządów polskich nie upomniał się o prawa rdzennych mieszkańców Borneo.
Ostatnia leśna twierdza
Od czasu kiedy świat zewnętrzny bezpardonowo wkroczył w życie tubylców, wiele elementów życia Penanów uległo przeobrażeniu. Nie wielu spośród nich nosi jeszcze tradycyjne stroje chiawats a wydłużone uszy możemy spotkać już tylko u starszych członków społeczności. Tak jak niegdyś jednak las nadal stanowi nieodzowną składnię dnia codziennego ludu Penan.
Niestety. Pomimo ponad dwóch dekad walki ludu Penan o suwerenność środowiska i podstaw życia kompleks decyzyjny złożony z wąskiego grona notabli malezyjskich oraz spółek drzewnych wciąż ingeruje w świat tych nielicznych. Światło nadziei niosą malezyjskie sądy, które swoimi wyrokami udowadniały, że potrafią wydać obiektywny wyrok niezależny od bussines planów decydentów i przedsiębiorców. Pejzaż na przyszłość jawi się jednak w coraz ciemniejszych barwach. Oprócz wycinki lasu, która zmieniła krajobraz Sarawaku na zawsze, do głosu dochodzą kolejne zamierzenia, które jeśli tylko się wypełnią, przeleją czarę goryczy.
Pierwszym z nich jest palma oleista, która na przestrzeni ostatnich lat stała się prawdziwą wizytówką Malezji i Indonezji. Plantacje tego drzewa wynoszą dziś ok.11 tysięcy mil kwadratowych na terytorium samego tylko Borneo przy czym bezustannie zwiększają swoją powierzchnię. Oba państwa wytwarzają łącznie 75% produkcji oleju palmowego w skali światowej. Olej palmowy stanowi składnik wielu produktów, które używamy na co dzień lecz jego dokładniejsza lokalizacja pozostaje często niemożliwa, gdyż na opakowaniach widnieje niejednokrotnie pod ogólną nazwą oleju roślinnego. Tymczasem olej palmowy stanowi obecnie składnik wielu maseł, margaryn, gum do żucia pieczywa oraz coraz częściej biopaliw. Znajdziemy go również w licznych środkach higieny i detergentach tj. Dove czy Persil oraz w setkach innych produktów, które docierają do milionów odbiorców. Wśród firm, które wciąż korzystają z oleju palmowego i unikają jego redukcji lub eliminacji są Nestle, Cudburry oraz wiele innych.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW




















