Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Pęknięte z żalu serce, cz. 2
dodano 12.07.2010
Koledzy i koleżanki Krzysia są oburzeni zachowaniem lekarzy i sądu, podobno nawet chcieli zorganizować demonstrację. Powstrzymał ich przed tym promotor Krzysia, który przekonał ich, że tą sprawę należy potraktować indywidualnie i poczekać na orzeczenie Sadu Okręgowego. Musimy więc cierpliwie czekać. Krzysiu jest cały czas w kontakcie ze swoimi kolegami i koleżankami. Rozmawia z nimi, wciąż często mając jeszcze łzy w oczach. Oni zaliczają sesję, a on nie może wrócić ani do domu, ani na uczelnię.
Krzysztof - Jeszcze całe szczęście, że ukończyłem program Jeana Monneta z zakresu studiów europejskich w Brukseli i poznałem tam adwokata, który zaproponował mi praktykę, a wszystkie formalności zdążyłem załatwić przed zabraniem mnie do psychiatryka. Za kilka dni wyjeżdżam więc do pracy w jednej z kancelarii adwokackich w Brukseli; potwierdzenie od pana mecenasa już mam i ten cieszy się z mojego przyjazdu. Ta adwokacka przygoda pozwoli mi może choć przez moment zapomnieć o utraconej wolności, o odebraniu mi możliwości kontynuowania studiów i praktyki w Sądzie Okręgowym, a także o całej tej dramatycznej sytuacji, w której się obecnie znajdujemy.
Elżbieta - W sprawę Krzysia zaangażowali się tez jego profesorowie i będą zeznawali co do jego zachowania przed rzekomą „chorobą psychiczną”. Sąd w swoim postanowieniu podał, jakoby Krzysiu miał jej symptomy już 3 tygodnie przed umieszczeniem go w psychiatryku, gdzie on przecież do samego końca był aktywny na wydziale. Nawet już przeziębiony odbierał z lotniska sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz zajmował się nim z uwagi na swoja biegłą znajomość jeżyków obcych. Krzyś jako pasjonat nauki prawa jest członkiem Elsa Poland, AEGEE – Europejskiego Forum Studentów i prezesem jednego z kół naukowych. Być może ta jego intensywna działalność wskazała na objawy jakiegoś nowego typu "jednostki chorobowej"? Może wymyślą mu na przykład „schizofrenię paranoidalo-pracochoidalno-wielkościowo-obnoszącą się...”, bo u nich wszystko wydaje się być możliwe. Zobaczymy... Będziemy was informować, co jeszcze wymyślą i na pewno się nie poddamy...
- Dziękuję za rozmowę i życzymy wytrwałości...
(Tekst autoryzowany; cdn.)
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















