Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
W morzu… Żydów
dodano 19.10.2009
Jakże często spotykamy się ze współczującym stwierdzeniem, jak to by trudno miało być Żydom mieszkać „w morzu Arabów”. Reżim izraelski miałby być bezbronną wysepką w morzu wrogich ludów, z których kilka miałoby zasadzać się na nie.
Potencjalnie rozwiązania kwestii irańskiego programu atomowego
O ile jednak Obamie i jego administracji na splendorze propokojowości może zależeć do tego stopnia, że zrezygnują z zysków, jakie Stanom Zjednoczonym zawsze przynosiła ich agresywność wobec słabszych, o tyle z sektorem mediów oraz środowiskiem dziennikarzy i tzw. „intelektualistów” może być inaczej. W Stanach Zjednoczonych stanowią one niemal odrębny system władzy nad umysłami prowadzący własną politykę ideologiczną, najczęściej zbieżną z polityką oficjalną, ale trudniejszą do przeorientowania niż ta ostatnia (tak jak trudniej jest zmieniać mentalność społeczeństwa niż kodeksy).
Wydaje się, że lewicowe media nadal pozostały wierne swojej „postępowej” idei zwalczania islamskiego „ciemnogrodu”. A wtórują im w tym media pseudokonserwatywne, wojowniczo nastawione wobec wszystkiego co obce. Jednocześnie oba rodzaje mediów z zasady dbają o interesy Izraela, a może też są z Izraela sterowane.
To za sprawą tego typu nastawienia mediów ostatnimi czasy wbrew polityce Baraka Obamy telewizja i prasa rozpowszechniły kolejną po np. „wymazaniu Izraela z mapy świata” fałszywkę na temat Iranu. (1) Amerykanie mieliby ostatnio ujawnić (2) od dawna szpiegowany przez siebie (3) obiekt nuklearny znajdujący się w Iranie, (4) który Iran do tej pory ukrywał. Faktycznie jednak, jak w dowcipie o radiu Erewań, (ad.1) rzeczony obiekt ujawnili sami Irańczycy, (ad.2) nie mieści on w sobie żadnych instalacji nuklearnych za to znajduje się on w budowie i (ad.4) osiągnął dopiero taki jej etap, na którym, o ile miałyby się w nim w przyszłości znaleźć jakieś instalacje nuklearne, powinien zostać zgłoszony MAEA, (ad.3) w związku z czym amerykanie nie mogli wcześniej mieć pojęcia do czego będzie miał on służyć.
Wobec do pewnego stopnia sprzecznych dążeń władzy amerykańskiej, amerykańskich „intelektualistów”, Izraela a nawet Komitetu Noblowskiego, wszystkie rozważane do tej pory w mediach scenariusze polityki amerykańskiej wobec irańskiego programu atomowego wydają się być realne.
Dwa z nich polegają na pacyfikacji Iranu. Jednym z tych dwóch scenariuszy jest oczywiście napaść na Iran, ale drugim wcale nie jest zbombardowanie obiektów nuklearnych tego kraju, lecz nałożenie na niego jeszcze drastyczniejszych sankcji gospodarczych.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















