Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Obraz Rodzimowiercy słowiańskiego na przykładzie RKP
dodano 18.10.2010
Rodzimowierstwo jest stosunkowo nowym pojęciem szczególnie w odniesieniu do takiego terminu, jak neopogaństwo, a tym bardziej pogaństwo...
W rodzimowierstwie słowiańskim nie istnieje grzech (szczególnie dziedziczony po kimś) w powszechnie przyjętym (zdefiniowanym przez chrześcijaństwo), potocznym tego słowa znaczeniu (a co za tym idzie - w tym sensie - jego potencjalne odpuszczenie nie jest możliwe, ani też nawet do czegokolwiek koniecznie potrzebne), a co najwyżej jako czyn moralnie naganny, szkodzący innym (przy czym jedna z podstawowych zasad rodzimowierstwa słowiańskiego "czyń co chcesz, bylebyś przy tym nie krzywdził innych" całkowicie wyklucza grzech jako możliwość szkodzenia samemu sobie). Z tego m.in. względu w rodzimowierstwe szczególnie istotny jest stosunek czynów prawych do niegodnych, co z kolei ma wpływ na dalsze nasze losy. Każdy czyn niegodny zasadniczo nie może zostać odpuszczony, całkowicie wymazany, a jedynie zniwelowany wagą lub ilością czynów prawych.
Generalnie wina nie może też być odziedziczona po przodkach (choć po rodzicach dziedziczyć można było np. dolę), przez co w rodzimowierstwie nie występuje konieczność dążenia do osiągnięcia zbawienia (powszechnego np. w większości monoteistycznych systemów wyznaniowych). Wynika to z odmiennego w Rodzimowierstwie Słowiańskim podejścia do tzw. norm religijnych oraz odmienności samych tzw. nakazów Boskich. Czyn, który nie mieści się w ramach dopuszczalnych norm moralnych, podlega ogólnemu potępieniu i może wpływać negatywnie na ścieżkę losu. Czyn, czy postawa zgodna z normami, podlega ocenie społecznej i stanowi element chwały i pamięci przyszłych pokoleń. Za swoje czyny każdy odpowiada przed Bogami, sumieniem i prawem stanowionym.
Człowiek jako część Boga Najwyższego ma realny wpływ na pewną część rzeczywistości, otaczającego go świata. Poprzez prace może zmieniać siebie i swoje otoczenie oraz do pewnego stopnia wyjednywać u Bogów zmianę kształtów ścieżek zdarzeń, przy czym musi szanować prawa natury... O ile pewne procesy Świata (Natury - w rozumieniu makro), są nie tyle z góry przesądzone co ustalone to los człowieczy (w skali mikro) ma pewien zakres swobody działania. Tzw. los może być również rozpatrywany jako wynik pewnego procesu (dążenia do) zachowania równowagi w naturze, wynik czynników kształtujących Metawszechświat... i o ile, na pewnym etapie (bo generalnie proces ten jest nieskończony i wieczny jak sam Metawszechświat) jego cel jest stały, to prowadzić do niego może wiele (jeśli nie nieskończona) ilość różnorodnych dróg i ścieżek.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















