Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Gaz łupkowy w Polsce: Talisman Energy, Achuarowie i Sudan - część I
dodano 20.09.2010
Wśród koncernów, które rozpoczynają poszukiwanie gazu łupkowego na terytorium Polski są przedsiębiorstwa odpowiedzialne za arbitralne naruszenia praw człowieka.
Powyższa deklaracja nie przeszkadzała mu w bezkompromisowym negowaniu zarzutów, kierowanych pod adresem sudańskiego rządu: „Absolutnie nie wierzę w oskarżenia o ludobójstwo i uważam, że również oskarżenia o niewolnictwo są rażąco nieprawdziwe i być może zmanipulowane”. Kiedy Leonardo Franco oskarżył Talisman Energy o wspomaganie czystek etnicznych na ziemiach obfitujących w ropę, Buckee podważał treść raportu argumentując, że był pisany na podstawie zasłyszanych historii. Próbował udowadniać, że obszary wokół pól naftowych były wcześniej nie zamieszkane: „Pola są niemal całkowicie pokryte wodą w porze deszczowej i praktycznie nie ma tam stałych osiedli.”
Zarówno Buckee jak i rzecznik Talisman Energy, Barry Nelson starali się budować przeciwwagę wobec pojawiających się oskarżeń. Barry Nelson wymienia bukiet pozytywnych przedsięwzięć jakie wdrożyła jego firma od czasu pojawienia się w Sudanie w 1998 roku: „Pomogliśmy stworzyć setki miejsc pracy; stworzyliśmy szpital, klinikę oraz 5-pięć przychodni, które zapewniają opiekę lekarską dla setek ludzi codziennie. Wykopaliśmy studnię i naprawiliśmy pompy wodne, które dały świeżą, wodę pitną 30-trzydziestu wspólnotom. Zbudowaliśmy i wyposażyliśmy szkoły oraz podłączyliśmy energię elektryczną tam, gdzie nigdy wcześniej jej nie było”… I dalej „Nikt nie chce pokoju bardziej niż my. Jesteśmy dumni z naszych wysiłków zmierzających do poprawy warunków w Sudanie”.
O zaletach charytatywnej działalności Talisman Energy w Sudanie mówi również James Buckee, który wskazuje na nowy szpital, oddany do użytku przez jego przedsiębiorstwo. Raport Harkera, sporządzony na wniosek MSZ Kanady poddaje w wątpliwość przejrzystość misji wspomnianego szpitala sugerując, że w rzeczywistości placówka nie jest dostępna dla grup etnicznych z południa kraju. „Istnieje podejrzenie, że tylko arabscy pacjenci są mile widziani w szpitalu, a Dinka i Nuer (grupy etniczne z Południa) w miarę możliwości leczeni są w Heglig.”
W 2003 roku dochodzi do ponownego zaostrzenia konfliktu w Sudanie, tym razem na tyle krwawego i bestialskiego, że zaczyna być on zauważalny już nie tylko dla komisji ONZ i agend wywiadowczych ale także reporterów i opinii publicznej. Prezydent Baszir wzywa do „zniszczenia najemników, zdrajców, agentów i renegatów”. Idąc za tym apelem, żołnierze rozpoczęli ciężkie bombardowania rejonu Zaghawa w Darfurze, zmuszając tysiące cywili do ucieczki, za granicę sąsiedniego Czadu. Tak właśnie rozpoczyna się jedna z pierwszych wielkich zbrodni XXI wieku. W tym samym roku w rezultacie nacisków i fali krytyki, w tym także ze strony Kongresu USA, Talisman Energy wycofuje się z Sudanu.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















