Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Jestem za Partnerstwem Wschodnim – takim naprawdę
dodano 21.02.2010
Unia Europejska i Rosja konkurują między sobą o poparcie mieszkańców sześciu państw objętych programem Partnerstwa Wschodniego. Pozostanie to jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed Wspólną Polityką Zagraniczną i Bezpieczeństwa.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że na samym początku projekt Europejski dysponował niewielkim aparatem urzędniczym, a formułowanie rozwiązań prawnych pozostawiano z reguły wybitnym specjalistom i praktykom. Dziś „twórczość” prawna UE przybrała formy i skalę, typową dla starych biurokracji europejskich.
Przekręcanie Konwencji
Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności Gruzja i Armenia, pomimo zamrożonych konfliktów na swoich terytoriach, ratyfikowały w całości. Azerbejdżan, Mołdawia i Ukraina akceptują Konwencję z zastrzeżeniem prawa do zastosowania wobec swoich żołnierzy sankcji dyscyplinujących. Dodatkowo Azerbejdżan zastrzegł sobie prawo do regulowania mediów, a Ukraina - prawo do regulowania śledztwa i postępowania sądowego. Białoruś w ogóle nie ratyfikowała Konwencji.
Warto podkreślić, że Rosja zaakceptowała postanowienia Konwencji z zastrzeżeniem prawa do regulowania: zatrzymywania, przesłuchiwania, trzymania w areszcie osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa oraz prawa do zastosowania wobec swoich żołnierzy sankcji dyscyplinujących. Obecnie praca prokuratury i organów ścigania w Rosji dowodzi głębokiego kryzysu państwowości (wystarczy przykład sprawy Dymowskiego). Przyjęcie i wykonywanie postanowień Konwencji uchroniłoby Rosję przed dzisiejszymi problemami. Być może tę trudną lekcję, którą odrabia dziś Rosja, warto polecić uwadze Ukrainy, Mołdawii i innych państw Partnerstwa Wschodniego.
Nie tak trudno pomóc
Przy niesprzyjającym środowisku międzynarodowym ochrona i stabilizacja młodych państwowości, ze wzmocnieniem ich gospodarek, będzie sukcesem. Państwa Partnerstwa Wschodniego przyjęły postanowienia Konwencji, zmierzając we właściwym kierunku, powstrzymywane jednak w pozytywnych przemianach kryzysami politycznymi (wojna w Gruzji, powyborcze zamieszki na Ukrainie i w Mołdawii) i kryzysem ekonomicznym. Z drugiej strony, niektóre nasze państwa odnoszą się do współpracy i ewentualnej integracji w sposób bardziej niż pragmatyczny. Nieraz angażuje się UE i USA tylko i wyłącznie po to, by uzyskać lepszą pozycję w rozmowach i przepychankach z Rosją.
Liberalizacja polityki wizowej przyspieszy transfery pieniądza i nowych technologii. Wszystkie państwa Partnerstwa Wschodniego mają wyższe obroty handlowe z UE niż z Rosją, jednakże gospodarczej obecności UE nie da się porównać z rosyjską, pod której kontrolą znajduje się strategiczna infrastruktura i media. W ciągu najbliższych lat UE mogłaby angażować struktury finansowe – Europejski Bank Inwestycyjny oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju w stabilizację i projekty infrastrukturalne w państwach Partnerstwa z najlepszymi perspektywami dla takiej współpracy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















