Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Małopolską Solidarnością kierował TW SB
dodano 16.06.2009
Otrzymał prawo pobytu w USA jako „bohater”, internowany w czasie stanu wojennego. W 1981 roku funkcjonował jako jeden z 19 najważniejszych działaczy NSZZ „Solidarność”. Faktycznie był tajnym współpracownikiem komunistycznej SB.
Sikora widząc, że nie będzie mógł liczyć na uznanie ze strony SB, gdyż nie jest w stanie zyskać zaufania podziemia solidarnościowego, a więc dotrzeć do wartościowych dla Służby Bezpieczeństwa informacji, sfrustrowany brakiem możliwości odzyskania dawnej pozycji, „przyjął postawę zachowawczą i oczekuje na rozwój wydarzeń (…) Nie chce wypaść z obiegu w przypadku zmiany sytuacji w kraju” – konkluduje jego oficer prowadzący.
Agent staje się „uchodźcą politycznym” w USA
W jednym ze swych raportów SB zauważa, iż Sikora „ulega wpływom zhisteryzowanej żony, której się wydaje, że w USA zostanie obsypany splendorami”. Sam szef SB w Krakowie, pułkownik Wiesław Działowski pisze: „do wyjazdu (do USA) nakłania W. Sikorę jego żona, która w ten sposób zamierza w przyszłości podnieść swój standard życiowy, uznając działalność związkową męża za wygodny i wiarygodny pretekst do legalnego opuszczenia kraju”.
W czasie rozmowy z esbekiem w dniu 17 stycznia 1984 roku, Sikora przyznał się, że w grudniu odwiedził dwa razy ambasadę USA w Warszawie i złożył wniosek o emigrację. Konsul, z którym rozmawiał, co prawda dziwił się, dlaczego Sikora czekał ze złożeniem tego wniosku tak długo, ale w końcu TW „Return” otrzymał zgodę na stały pobyt w USA. Na sugestię oficera Służby Bezpieczeństwa, „że w rozmowie z konsulem mógł zaoferować swoje usługi, jako współpracownik SB, odparł, że chce wyjechać jako normalny obywatel, jednak gdy przebierze się miara jego wytrzymałości psychicznej, może dopuścić się zdrady”. Kiedy esbek dał mu do zrozumienia , iż w razie wyjazdu do USA, SB ujawni fakt jego współpracy, zdesperowany Sikora odparł, że jest na to przygotowany i w razie odmowy wydania paszportu sam poinformuje liderów „Solidarności” o swojej współpracy z SB. Zapewnił oficera Służby Bezpieczeństwa, że do tej pory tego zrobił (twierdził jednak, że o swojej współpracy z SB powiedział wcześniej - podczas rozmowy w cztery oczy - kardynałowi Macharskiemu, czego nie można było oczywiście zweryfikować). .
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
zdjęcie nr 11 – Sikora był „wykorzystywany operacyjnie” przez SB w latach 1982-1984
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW






















