Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Eksportowane filie wielkich muzeów sztuki
dodano 12.06.2009
Dzieła sztuki stają się jak towar,eksportuje się je do ekspozytur na całym świecie...
Ermitaż już nie mieści się tylko w Sankt Petersburgu nad brzegiem Newy,lecz zakłada filie na całym świecie podobnie jego naturalni konkurencji. Ermitaż, założony w 1764 przez cesarzową Katarzynę II, posiada prawie 2 miliony dzieł i obok paryskiego Luwru i madryckiego El Prado jest to największa światowa galeria sztuki z dziełami takich mistrzów jak Leonardo da Vinci, Michał Anioł, Rafael, Velazgues, Manet, Pablo Picasso itd.
Jak poradzić sobie z taka kolekcją w świecie, który ciągle się przemieszcza i stawia nowe wymogi? To, co niegdyś było ściągane z całej europy i świata do wielkich muzeów, jak gdyby domaga się procesu odwrotnego, tj. wyeksportowania zbioru w nowe miejsca często bardziej bliskie pozycjom artystycznym niż petersburskie salony. Włoska Ferrara, po Londynie ( w którym filia miała kłopoty finansowe) i Amsterdamie dołączyła do miast, w którym znajdują się satelity Ermitażu. O ten prestiż ubiegały się inne miasta „ubogiej w sztukę” Italii takie jak Mantua i Werona, jednak z racji posiadania odpowiedniego lokum obszerny pałac z XIII wieku casting wygrała Ferrara. Ermitaż podobnie jak inne markowe Muzea wciąż monitują krajobraz rynku sztuki...
W okresie wielkich zmian trzeba być niesamowicie czujnym gdyż konkurencja nie śpi. Centrum Pompidou projektuje prezent dla miasta Metz. Warszawa podarunek dla siebie samej, a w moim mieście Jeleniej Górze budynek Pałacu Schaffgotschów nadający się znakomicie na wielkie muzeum okupuje od lat Politechnika Wrocławska studenci uczą się w pałacowych komnatach jakby nie było innych budynków do tego celu po byłym szpitalu czy koszarach wojskowych. Słowem Filia Muzeum Politechnika Wrocławska.
Na koniec należy nadmienić, że British Museum miało stworzyć wspólnie z Grekami również filię chodziło o odtworzenie możliwie jak najwierniejszego widoku Partenonu. Greckie rzeźby upiększają dziś nie tylko Akropol, ale i Muzeum Brytyjskie. Filia mimo wielu zabiegów w tym wypadku nie została wyeksportowana uwzględniono względy polityczne.
Po całej greckiej batalii o odzyskanie dzieł kultury rodzimej, dyr. Mc Gregor z British Museum wydał oświadczenie, iż marmury Elgina, nie wrócą do stolicy Grecji i zaraz poradził, że można na Akropolu zrobić wirtualną symulacje.
Wydaje się, że eksportowanie dzieł sztuki może się odbywać li tylko na zasadach, które są podyktowane przez wielkie muzea o częściowej rekompensacje lub zwrocie zagrabionych dzieł sztuki nie ma mowy, ale to już temat na osobne rozważania.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















