Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Blokada międzynarodowej konferencji ws. gazu łupkowego
dodano 15.12.2011
demokracja
warszawa
prawo
dialog
policja
korporacja
debata
protest
linia
areszt
blokada
korporacje
sulęczyno
stężyca
konsultacje
samba
gaz łupkowy
talisman energy
aktywizm
gaz z łupków
łupki
szczelinowanie
szczelinowanie hydrauliczne
kruszenie hydrauliczne
shale gas
shale gas world europe 2011
stop szczelinowaniu
eni
dow chemical
nożynek
kamionka
lewiono
rogity
energetykon
saryusz-wolski
bernard błaszczyk
intercontinental
Motywowani inicjatywą ludzi pozbawionych złudzeń co do stanu demokracji w Polsce, postanowili zakłócić warszawską konferencję
Podobnych sporów i wątpliwości nie ma być według ostatnich rewelacji ogłoszonych przez Lenę Koralską-Bobińską w województwie lubelskim. Europosłanka zleciła TNS OBOB badania, które miały wysondować nastawienie mieszkańców regionu do poszukiwania gazu łupkowego. Rezultaty przeszły najśmielsze oczekiwania samej zainteresowanej. Wyniki badań opinii publicznej przeprowadzone na grupie 1000 osób wykazały, że aż 71% mieszkańców Lubelszczyzny zgodziłaby się aby gaz łupkowy był wydobywany w pobliżu ich miejsca zamieszkania. Warto tu zauważyć, że europosłanka zlecając badania poniekąd sprawdzała skuteczność podjętych wcześniej przez siebie działań informacyjnych. Tylko na przestrzeni listopada Kolarska-Bobińska zorganizowała kilka spotkań z udziałem „ekspertów z Państwowego Instytutu Geologicznego, Okręgowego Urzędu Górniczego i Inspektoratu Ochrony Środowiska”. Trudno przypuszczać aby w tym gronie znalazł się jakikolwiek sceptyk.
Brak otwartego dialogu z lokalnymi społecznościami, lekceważenie ich postulatów i odgórne narzucanie rozwiązań obnażają brak demokratycznych procedur, potwierdzają arbitralność i romans z autorytaryzmem jaki rozdzierają parlamentaryzm w naszym kraju. Ludzie wciąż są sprowadzani do miana bezkształtnej masy, którą należy odpowiednio wykształcić, uświadomić i pokierować. Decyzje podejmie za nich ktoś inny. O tym, że obecny rząd PO-PSL podjął już taką decyzje i nie zamierza dyskutować ze sceptykami potwierdza stanowisko europosła tej formacji, Jacka Saryusza-Wolskiego, zapowiadającego uruchomienie marketingu energetyczno-politycznego. Saryusz Wolski zgodnie z własną deklaracją nie zamierza rozprawiać o rzeczywistości i potencjalnych możliwościach, on pragnie je kreować. W sukurs mu podąża wiceminister środowiska, Bernard Błaszczyk, który zapowiada arbitralnie, że „zrobimy wszystko, żeby protesty społeczne nie powstrzymały wydobycia gazu łupkowego w Polsce”. Posługujący się taką retoryką Błaszczyk, nie tylko myli resort z energetycznym lub siłowym, ale więcej, daje świadectwo własnego wyizolowania ze społeczeństwa, którego mieni się reprezentantem. Wysyła krystaliczny komunikat: bez względu na to ilu będzie przeciwników, jak merytoryczne argumenty podniosą, jak głośno będą krzyczeć, my i tak zrobimy swoje. Oto właśnie element „erozji demokracji” o którym mówili aktywiści przystępujący w listopadzie 2011 roku do blokady konferencji „Shale Gas World Europe 2011” [4].
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















