Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Przez bloga do kariery
dodano 24.04.2008
Internet to prawdziwa kopalnia wiedzy o... nas samych. Korzystają z tego pracodawcy, którzy coraz częściej w poszukiwaniu kandydatów na wolne stanowisko zaglądają do sieci.
Rekrutacja online
Przykład Izy jest jednym z wielu dowodów na to, że pracodawcy coraz częściej przeszukują Internet, by dowiedzieć się jak najwięcej na temat kandydatów do pracy. Ich poszukiwania zaczynają się zwykle na wpisaniu w Google imienia i nazwiska potencjalnego pracownika. W następnej kolejności przeglądane są zwykle portale społecznościowe takie jak Goldenline.pl, Grono.net czy słynna ostatnio Nasza-klasa.pl. To tam bez wahania zamieszczamy swoje zdjęcia, informacje o obecnych poczynaniach oraz linki do ulubionych stron, wśród których nierzadko pojawia się adres naszego bloga. Okazuje się, że takie rewelacje są dla pracodawców często łakomym kąskiem. To właśnie z nich mogą się dowiedzieć tego, czego nie znajdą zwykle w nadesłanym przez kandydata CV. – Blog może być uzupełnieniem tych danych. Łatwo można z niego uzyskać informację o zainteresowaniach czy wiedzy potencjalnego kandydata w danej dziedzinie, a także określić jego profil osobowościowy – tłumaczy Paweł Lipiec, student administracji z Warszawy, współautor książki Jak stworzyć najlepszy blog. Wordpress 2.0 oraz prowadzący stronę www.PolskiBlogger.pl. Standardowo w CV podajemy informację o zainteresowaniach, jednak może ona łatwo umknąć uwadze pracodawcy. Gdy jednak zawrzemy tam też adres do bloga, z pewnością wiedziony ciekawością przyszły szef nie omieszka wrzucić go do swojej internetowej przeglądarki. A stąd tylko o krok od sukcesu.
Przebij się w sieci
Blog może stanowić naszą wizytówkę i wyróżnić nas spośród wielu kandydatów do pracy. Aby tak się stało, trzeba jednak sobie na to... zapracować. Jeśli zmierzamy do tego, by sieciowy dziennik stał się naszym atutem w oczach pracodawcy, musimy zadbać zarówno o jego wygląd jak i zawartość. – Warto prowadzić blogi w stosunkowo wąskich dziedzinach niż pisać „o wszystkim i o niczym” – dodaje Sebastian Kwiecień, autor bloga Web20.pl. – W wypadku kiedy mamy szerokie zainteresowania – najlepiej jest podzielić je na poszczególne dziedziny i założyć osobne strony. Należy pamiętać, że blog buduje pewną markę – dlatego trzeba poświęcić odpowiednią uwagę wybraniu nazwy, tak żeby nas nie ograniczała, była jednoznaczna i dobrze wskazywała na to, czego dany blog dotyczy. Wybranie specjalizacji naszego bloga jest znaczące ze względu na cele, jakie ma spełniać. – Jeśli blog ma być narzędziem wspomagającym poszukiwanie pracy, to przede wszystkim istotna będzie jego tematyka. Ważne, by jakoś korelowała z zakresem wiedzy, jaką przyjdzie nam się wykazać na wymarzonym stanowisku. – radzi Paweł Lipiec. Zagadnienia, które poruszamy na blogu, powinny iść w parze z naszymi zainteresowaniami – dzięki temu wzbudzimy w czytelnikach słuszne przekonanie, że temat bloga to nasza pasja – i to chodzi. Nierzadko zdarza się, że prowadzenie bloga w sposób oryginalny i ciekawy buduje jego autorowi status eksperta w danej dziedzinie. W polskiej blogosferze można znaleźć co najmniej kilkunastu autorów, którzy na fali swoich sieciowych dzienników wypłynęli na szerokie wody. Wystarczy wymienić choćby takie nazwiska jak Krzysztof Urbanowicz (www.mediacafepl.blogspot.com), Maciej Budzich (www.mediafun.pl) czy Marta Klimowicz (www.klimowicz.blox.pl), by stwierdzić, że pisanie bloga może przynieść jego autorowi renomę i rzeszę oddanych czytelników. Warto spróbować iść w ich ślady, jednak trzeba pamiętać o kilku ważnych zasadach.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW


















