Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Reklama - Paradoksalna Fascynacja i Kameleony
dodano 18.06.2007
Dziś troszkę o mojej obsesji reklamowej. Mam fioła na punkcie karmienia nas paszą promocyjną. Nie znam się szczególnie na temacie, więc jeśli trafią tu jacyś specjaliści - potraktujcie to jako raport z konsumenckiej strony barykady.
"Panią Grażynę zobaczymy niedługo w filmie ..... Grażyna W...k dba o cerę i zdrowie stosując regularnie preparat G... "
Dwie strony dalej na pół strony reklama owego preparatu. Kolejny krok do wniknięcia w nasze umysły.
Paradoks
Naprawdę, czuję się zmęczony tym wszystkim. Reklamodawcy zaczynają przeginać i ja (a wkrótce moi znajomi i bliscy których zanudzam tym tematem, a potem ich znajomi) mam dość, robię się podejrzliwy w stosunku do źródeł informacji (czy aby nie są 'skażone'), unikam wszelkich promocji, omijam hostessy. Zmuszam się do zwrócenia większej uwagi wybierając produkt (a reklama ma przecież mnie przekabacić do kupna czegoś bez zastanowienia, wbrew rozsądkowi; podsunąć mi coś tak, abym nie musiał się zastanawiać, uwolnić mnie od tego momentu wyboru).
Zastanawiam się czy pojawi się firma, która zaoferuje nam kompleksowe usunięcie reklam z naszego życia. Może byłby to abonament, swego rodzaju haracz dla reklamodawców.
Paradoksalnie taka firma musiałaby dotrzeć do klientów poprzez reklamę :).
"To ostatnia reklama jaką widzisz!" mógłby brzmieć ich slogan. I na taki chwyt chętnie bym się nabrał.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW




















