Czy warto poświęcać miłości tylko jeden dzień w roku? Dzień zakochanych, ironizując - Walniętynki. Wtedy zawsze ogarnia ludzi gorączka wyznawania miłości innym ludziom [pomijamy tych, co tego dnia wyznają miłość do samego/samej siebie]. Czy w takim natłoku obowiązków, głównie zakupowych, możemy dostrzec magię bycia razem?