Wrak samochodu, w którym rozbił się Robert Kubica stoi w policyjnym warsztacie, 400 km od miejsca wypadku. Oglądający go zgodnie dochodzą do wniosku, że polski kierowca miał dużo szczęścia, że żyje (TVN24).
Robert Kubica zajął drugie miejsce w GP Australii na torze Albert Park. Liderem rywalizacji jest Brytyjczyk Jenson Button z McLaren-Mercedes.
Zobacz skrót z tego wyścigu ?