Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Twój Szczęśliwy
dodano 14.04.2010
W obecnym Zarządzie Totalizatora Sportowego są prawdziwi specjaliści od przerabiania już prowadzonych gier na
głównej wygranej: Tak Tak .
Jedną, ważną zmianą w konstrukcji gry jest więc tylko powiększenie drugiego zbioru liczb z 45 do 50, przez co maleje prawdopodobieństwo wygranych wszystkich stopni - będzie po prostu trudniej trafić. Ponieważ trudniej - to Zarząd Totalizatora liczy też, że proporcjonalnie, kwotowo, motywująco więcej - w reklamie jest mowa nawet o milionach (ale już bez dodatkowej informacji, że jeżeli będą takie wygrane, to raczej rzadko). Temu też służy powiększenie nieco procentowego "przydziału" na wygrane I stopnia z 30 do 34 procent. Pozostałe zmiany są raczej kosmetyczne: np. stała wysokość wygranych VII stopnia, czyli za trafienie samego "jokera" (przedtem: "numerka") - 10 złotych, to nieco zaniżona średnia dotychczasowych wygranych tego stopnia w "Numerku". Druga z kosmetycznych zmian - to powrót do korzeni: starsi gracze zapewne pamiętają, że na samym początku "Numerka" też nie było można samodzielnie typować 4 liczb z drugiego zbioru 45 liczb. Teraz nie można samodzielnie typować tych 4 liczb ze drugiego zbioru 50 liczb - losuje je lottomat. Brak możliwości tego samodzielnego typowania poważnie zaważył na powstaniu złej opinii o "Numerku" - nie sądzę, że tym razem z "Jokerem" będzie inaczej.
Nadzieję Zarządu Spółki na to, że totolotkowa klientela da się nabrać na "nowość" "Jokera" i zacznie grać najlepiej wyraża blankiet gry, na którym jest tylko 36 liczb, z których można skreślić nawet wszystkie 36 - ale uwaga: skreślenie każdej, to zawarcie kolejnego, bynajmniej nie taniego zakładu (2,50 zł.) i za kupon z wszystkimi skreślonymi liczbami, czyli zawartymi 36 zakładami zapłacimy równo 90 złotych, z gwarancją wygranej w wysokości złotych 10. Może pierwszy raz ktoś się na to nabierze, ale na dłuższą metę nadzieje Zarządu Spółki na taką grę raczej się nie spełnią. Także siedem stopni wygranych, których kwalifikację trudno spamiętać zmniejsza atrakcyjność gry (w "Numerku" najpierw było też siedem stopni, zmniejszonych po jakimś czasie do pięciu i niedawno znowu zmienionych na siedem - wszystkie te zmiany nie miały większego wpływu na ilość zawieranych zakładów, bo gra nie miała już dobrej opinii).
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















