Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
„INSTRUKCJA: KONSEKWENCJA” - z listów do Mangi cz. 1
dodano 09.12.2009
Z tego miejsca też chciałbym podziękować wszystkim muzom ukazującym w necie nam spragnionym tego - swoje całe ciała z ich zaletami i bezcennymi wadami. W podziękowaniu i hołdzie dla nich mój plakat, tak jest prowokacyjny i buntowniczy...
A oto c. d.
Hans von Marées, tak o tym zaraz, zaraz potem w cz. 2 a teraz, teraz:
„Muzy - uczcie się”
Tekst ten chciałbym dołączyć do artykułu,
ale jeśli zależy Pani na nim
i w niezmienionej zupełnie formie,
którą to zawsze może Pani zmienić,
oddam go "mojej muzie" - o ile zechce mi pozować – nago:).
Nic nie dzieje się bez przyczyny, a przyczyną jest nauka, oto ona – muzy: uczcie się:
Artykuł ukaże się, gdy napisze mi Pani: co mam w nim pominąć
odnośnie Pani osoby.
Jeśli chodzi o mnie
- można o mnie pisać I MÓWIĆ - jednak tylko po PRZEMYŚLENIU treści lub po autoryzacji tekstu,
zachowane muszą być zawsze w tajemnicy - DANE OSOBOWE, co sam OCZYWIŚCIE stosuję,
- tajemnica danych osobowych, adres nazwisko, miejsce pracy, wszystko, co jest danymi
nawet wykształcenie i NAWET ilość dzieci, oraz o czym wielu zapomina: miejscowość zamieszkania lub miejscowość -
gdzie pracuje dana osoba.
Znam oczywiście elementy dotyczące pozowania osób dorosłych do aktów, oraz osób
Medialnych, czyli miedzy innymi artystów, w celu publikacji ich zdjęć.
- osoba musi być pełnoletnia o ile ma pozować nago,
Zdjęcia w ogólnym założeniu mające być krajobrazem, miastem itp.
- w tych wolno ująć nawet nagie dzieci na plaży, czy prezydenta w slipkach, ale lepiej, jednak, żeby wyraził zgodę.
- inaczej nie wolno.
Zamieszczenie jakichkolwiek zdjęć osoby w necie bez jej zgody, gdy nie jest częścią pejzażu,
lub gdyby naruszyło to jej dobre imię jest zakazane i karalne tak, jak naruszenie tajemnicy danych osobowych (do trzech lat pozbawienia wolności).
Nie piszę tego by Panią muzę, tak cenną dla mnie zniechęcać do mojej osoby,
lecz by mogła Pani podejmować właściwe i bezpieczne w miarę decyzje, gdy pozuje lub pozować Pani będzie innym artystom.
Sztuka to pasja życia i niesie wiele ryzyka, ja nie jestem takim ryzykiem,
jednak słusznie nie jest Pani zbyt otwarta informacyjnie w stosunku do osób
niosących takie potencjalne ryzyko.
Ogromnie się cieszę z naszej znajomości, a może nawet przyszłej przyjaźni?
Jestem naprawdę prekursorem nowego kierunku w sztuce.
Haloimpresjonizm jest prawdziwy i ogromnie dobrze udokumentowany.
Moje performance odbyły się w czasie rzeczywistym, w ciągu kilku lat nawet niekiedy,
A przeprowadzone i opisane „perpetuum mobile” ale jak dotąd nieopublikowane, odnośnie miłości i sposobu na odkochanie się i dotyczące prawdy o ludziach trwało - 20 lat.
Jestem egoistą i niezwykłą osobą i Pani też.
Ale to jest ważne: „jestem niebieskim – czyli białym, dobrym aniołem sztuki”.
Z tego miejsca też chciałbym podziękować wszystkim muzom ukazującym w necie nam spragnionym tego - swoje całe ciała z ich zaletami i bezcennymi wadami. W podziękowaniu i hołdzie dla nich mój plakat, tak jest prowokacyjny i buntowniczy i to uderza w złe systemy, i to faktycznie moje plecy.
plakaty mogą pomagać, może i ten jest ostry,
ale obecnie na czasie i w temacie, ważne jest co innego:
walcząc nawet w dobrej sprawie - będziecie musieli "pokazać swój przysłowiowy tyłek",
to metafora, bo ukazując się - "ukazujesz się cały"
twoje zalety muszą w ostatecznym rozrachunku przeważyć
masz zalety malarzu, artysto który walczysz o prawdę, masz zalety muzo – motorze naszych działań,
a pokazywanie tyłka - to odwaga
to mój:) fotka nie jest stara, to ja jestem stary:)
Eri+
Hans von Marées będzie w cz.2
Eryk Maler 2009-12-07
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW



















