Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Od strony do programu - Rich Internet Applications
dodano 01.06.2008
Strony internetowe nie tylko przekonały miliony do Internetu, ale też wprowadziły w błąd niektórych, że tak właśnie będzie wyglądało oprogramowanie przyszłości.
Przyznaję, że nie chciałbym ani męczyć się tak jak oni z dopasowywaniem bogatej rzeczywistości do ubożuchnego repertuaru. Ani też być klientem, który wykonywał odwrotny proces dekodowania tego co sobie wymyślili programiści na ludzki język. Bo wiele można zarzucać strukturom(widgetom) windows ale w większości są to próby przeniesienia spotykanych w praktyce notacji(np. zaznaczanie "ptaszkami") czy wręcz fizycznych urządzeń (np. przyciski-"buttony").
Ponadto ci programiści zasugerowali się stronami internetowymi również pod tym kątem, że interakcję użytkownika z programem postrzegali przez pryzmat opóźnień sieci jako wzorzec na przyszłość. A więc starali się eliminować wszelkie "podpowiedzi" programu, czy interakcje prowadzące do niewielkich zmian ekranu. Twierdzili, że odtąd wszystko będzie się działo totalnie, bo Internet tego wymaga i to jest przyszłość.
Pomylili się podobnie jak np. ci co wcześniej twierdzili, że mikrokomputery będzie się programowało tylko w języku asemblera, bo są za małe by używać kompilatorów języków wysokiego poziomu. Ale również pomylili się ci co twierdzili, że przyszłość należy do języków tak wysokiego poziomu jak Prolog. Mija 35 lat i jakoś nie widać by wiele komercyjnego oprogramowania powstało w tym i podobnych językach. Przyznam, że i ja byłem w tym ostatnim błędzie, a na odchodnym rzuciłem myśl, że być może dopiero komputery kwantowe dadzą się efektywnie programować tego rodzaju językami, ale już sam nie bardzo wierzę w spełnienie się tej przepowiedni.
Dzisiaj interaktywność stron internetowych polega nie tylko na długich przeładowaniach przez sieć ale też bardzo krótkich interakcjach z kodem np. w ECMAscript (dawniej Java srcipt) rezydującym w przeglądarce lub tylko niewiele dłuższych zapytaniach AJAXowych z serwerem, które nie powodują przeładowywania całej strony.
Techniki programowania, które oszczędnie korzystają z interakcji z serwerem oraz starają się zmieniać ekran przeglądarki stopniowo małymi interakcjami określa się mianem Rich Internet Aplications, co można przetłumaczyć jako Bogate Aplikacje Internetowe. Pierwszym reprezentantem tej technologii było narzędzie FLEX firmy Macromedia. Oparte jest ono zarówno na technikach znanych z narzędzi FLASH jak również wykorzystuje serwlety JAVA w J2EE. Początkowo było to bardzo drogie środowisko. Obecnie FLEX 2 jest już w części darmowy, do czego być może zmusiło nieco podobne środowisko OPEN LASZLO, które również wykorzystuje plug-in Flash w przeglądarce i JAVĘ na TOMCAT. Środowiska te pozwalają w sposób niezwykle wydajny tworzyć witryny, które np. na jednym ekranie potrafią wygodnie zorganizować sprawdzanie dostępności rezerwacji i opłacanie pokoi hotelowych. Jest to naprawdę znacznie wygodniejsze niż przebijanie się przez wiele ekranów zwłaszcza jeśli miejsca są już w dużym stopniu zajęte, a klient chce sprawdzić różne warianty by wybrać optymalny dla siebie w określonych warunkach.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ






















