Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Ciemna strona Google
dodano 05.02.2009
Kto by nie znał słowa „Google”? Bardzo wiele osób korzysta z Gmail, Picassa czy Google Desktop. Z wyszukiwarki praktycznie każdy i wszystko to jest bardzo dopracowane, efektywne – i za darmo! Nie wydaje Ci się to podejrzane? Oto sekret...
„13.2 Jeżeli Użytkownik pragnie rozwiązać umowę ze spółką Google, może dokonać tego poprzez (a) zawiadomienie spółki Google w każdym czasie i (b) zamknięcie kont wszystkich Serwisów, z których korzysta, o ile spółka Google zapewniła Użytkownikowi taką możliwość. Użytkownik powinien przesłać zawiadomienie w formie pisemnej na adres spółki Google podany na wstępie.
13.3 Spółka Google może w każdym czasie rozwiązać umowę z Użytkownikiem, jeżeli:(...)
(E) zdaniem spółki Google udostępnianie Użytkownikowi Serwisów przez spółkę Google przestało być opłacalne.”
Możemy okazać się nieopłacalnym klientem dla Google i nagle tracimy wszystkie usługi, z których korzystaliśmy. Ciekawe zasady użytkowania.
Google gromadzi i przetwarza sporo informacji o nas samych. Znając daty, czas trwania, lokację i hasła, jakich wyszukujemy można naprawdę nas „poznać”. Taki profil „cybermetryczny” każdego z nas leży gdzieś w bazie Google. Każdy email jest skanowany na potrzeby „świadczenia usług” – dzięki tym informacjom G wie, jakie reklamy do nas kierować, jakim jesteśmy odbiorcą i klientem. Czy na pewno tylko w takim celu? Niewyobrażalnym jest, jaki ogrom ludzi jest posegregowany i zaksięgowany w tym ogromnym systemie. Robi się wrzawę z powodu N-K, gdzie jest parę milionów użytkowników, a użytkownicy Google to setki milionów internautów z całego świata. Google zna ich każde poczynania w sieci, bo przecież większość z nas szuka wszelkich informacji w Google.
W międzyczasie komputery G przeczesują całą sieć zbierając dane o wszystkich witrynach, ich strukturach, treści i plikach, by posiadać cały czas aktualną bazę, na której działa mechanizm wyszukiwania. Oprócz zaawansowanych funkcji wyszukiwania, jak pliki graficzne lub wideo można dzięki temu również wyszukiwać pliki multimedialne, jak filmy, mp3 – wystarczy mała sztuczka pokazana tutaj
Powszechność, intuicyjność i dobra jakość, to cechy, które sprawiają, że Google ma z dnia na dzień coraz więcej klientów. Kolejnym ważnym elementem jest integralność usług. Gmail, Picassa, Google Desktop to doskonale uzupełniające się narzędzia i wzajemnie powiązane. G prowadzi także prace nad własnym systemem operacyjnym na telefony i pda – Android.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW
























