Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Niebezpieczne pamiątki
dodano 16.11.2011
Jakie przedmioty zakupione podczas urlopu mogą spowodować, że zostaniemy zatrzymani na granicy na dłużej?
Są też kraje, w których surowe przepisy dotyczą nie tylko wyjazdu, ale również wjazdu i całkiem niewinny przedmiot mogą nam skonfiskować w momencie, gdy będziemy chcieli przekroczyć granicę. Największe obawy powinniśmy mieć przy wjeździe do państw, w których nadal panuje ustrój komunistyczny np. przy przekraczaniu granicy Korei Północnej oddajemy do depozytu telefon komórkowy, urządzenia wyposażone w GPS, problemy możemy mieć również z bardziej zaawansowanym sprzętem fotograficznym. Do krajów muzułmańskich, które bardzo rygorystycznie podchodzą do kwestii religijnych – Libia czy Arabia Saudyjska – nie wolno przywozić wyrobów z wieprzowiny, materiałów, które mogłyby być postrzegane jako pornograficzne (nawet jeżeli w naszym rozumieniu takie nie są) i dewocjonaliów innych niż islamskie (problemy mogą być chociażby z różańcem).
W wielu miejscach obowiązują też restrykcyjne przepisy dotyczące wwożenia jedzenia. Powinni je poznać zwłaszcza podróżni, którzy wychodzą z założenia, że jeżeli zapakują plecak prowiantu, to ich wyprawa będzie mniej kosztować. Zaraz przywozu jedzenia obowiązuje m.in. w Australii, Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie, Chile i na Kubie. Władze tych państw obawiają się chorób, które mogłyby być tą drogą przenoszone. Dlatego do niektórych krajów, można wwieźć produkty, które są fabrycznie zapakowane i posiadają skład podany w języku angielskim, natomiast do innych nie można przywieźć nic. Lepiej pamiętać, co się ma w bagażu w momencie wypełniania deklaracji celnej, gdyż zatajenie, nawet nieumyślne, może nas sporo kosztować.
Należy też zwrócić uwagę na przepisy dotyczące przywozu alkoholu. Zakupy większych ilości trunków w sklepie bezcłowym na polskim lotnisku, mogą okazać się wyjątkowo nieopłacalne. W części krajów muzułmańskich panuje prohibicja – Iran, Libia, Kuwejt – i za wwożenie trunków nałożone są na turystów srogie kary. W Stanach Zjednoczonych, mimo że prohibicja nie istnieje, to i tak przestrzegana jest zasada, że przez granicę można przewieźć nie więcej niż 1 litr alkoholu niezależnie od tego, ile ma on procent.
Pomijając, co wwozimy lub wywozimy, warto zwrócić uwagę na to, by bagaż nie miał dużych rozmiarów, gdyż to zawsze przyciąga wzrok celników. A w niektórych krajach nawet wymaga dodatkowej opłaty.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW




















