Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Celebracja picia napojów alkoholowych
dodano 20.09.2008
Jak pić alkohol z klasą, umiarem a zarazem z przyjemnością? Każdy gatunek i trunek niesie ze sobą ciekawe doznania....
Trunek ów szlachetny, sławetny Cognac, pod wpływem temperatury i powietrza otwiera się na swego degustatora ochoczo, drażniąc jego kubki smakowe i wonne swymi walorami organoleptycznymi, dając swą wonią chyba więcej przyjemności niż sam akt spożycia. Sam fakt trzymania małej ilości alkoholu wartego kilkadziesiąt złotych za 40ml w kruchym, cienkim szkle takoż pobudza konesera do jeszcze intensywniejszej celebracji. Po jakimś, nie krótkim, czasie następuje zbliżenie warg i języka do powierzchni napoju i kontakt, aromatów podszytych mocą alkoholu z doznaniami estetycznymi człowieka, będącymi już na skraju wytrzymałości, pobudzonymi przez wonne oczekiwanie na ów akt. Coś pieknego. Doprawdy smakowy zwyczaj warty zachodu.
Piękną, swoistą celebracje posiada również meksykański wynalazek, całkiem udany i niepowtarzalny, niemal genialny jak nasza czysta- tequila. Mimo ze dla Meksykanina tequila to tyle co dla nas czysta i pije się ją w podobny sposób jak czysta- czystą, prawdopodobnie za sprawą naszych amerykańskich przyjaciół, dotarł do nas zwyczaj picia tequili z solą i cytryna (słynne sól-z kciuka- tequila, cytryna). Sól dobrze zatrzymuje wodę w organizmie, co ma swoje niebagatelne znaczenie w pustynnym klimacie Meksyku. Prawdopodobnie stąd ten zwyczaj. Ale czyż nie piękny i warty kultywowania, zwłaszcza że przydatny i pragmatyczny?
Istnieje jeszcze wiele różnych, dziwacznych mniej lub bardziej udanych sposobów picia wszelakich gatunków alkoholi (jeśli sambuca to inhalator; żubrówka?- jakże bez soku jabłkowego? Gin z tonikiem to niemal już jeden napój a spirytus jak inaczej niż z herbatą wysoko w górach?) Istnieją te tradycyjne sposoby jak i ciągle powstają nowe (polskie wino owocowe w parku obowiązkowo to niemal nowożytny rytuał, zwłaszcza na studiach). I powstawać będą zawsze, dopóty, dopóki istniał będzie człowiek. Będzie kult picia alkoholu się rozwijał ale zarazem człowiek będzie kultywował i zachowywał z uwielbieniem te „stare”, tradycyjne, sprawdzone formy celebracji picia napojów alkoholowych. Bo napoje alkoholowe są, czy tego chcemy czy nie, nośnikiem tradycji, doświadczeń wielu pokoleń, są (nie najważniejszym ale widocznym co najmniej) elementem niemal każdej kultury, społeczeństwa, symbolem (Rosjanin marznie ale nie zamarza- to powiedzenie wbrew pozorom nie ma konotacji pejoratywnych i znikąd się nie wzięło- w zimnym mroźnym klimacie alkohol jest poważnie traktowanym środkiem pozwalającym się rozgrzać i nie ma nic wspólnego z alkoholizmem, który jak by nie było jest chorobą).
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW




















