Miesiąc przed spektaklem podchodzę do kasy biletowej. Telefony się urywają z pytaniami o miejsca.
- Dzień dobry, czy są jeszcze bilety na... Balet Moskiewski?
- Tak, lecz już niewiele.
Kiedy już przyzwyczaimy się do masturbacyjnych zwierzeń i frywolnych sztuk, to podniesiona zostanie poprzeczka - panna dokładnie omówi ręczne techniki, zaś aktorki będą przed ołtarzem symulować zbliżenie. I to bynajmniej nie z Bogiem.
Ach, ta witkiewiczowska Czysta Forma! (choć akurat w tym dramacie nieco zanieczyszczona;)
Jeśli tylko dadzą się jej Państwo uwieść, wciągnie na dobre w swój wyjątkowy, uwolniony od jakiejkolwiek logiki świat.
w pełni tworzony przez naszych Użytkowników. Dołącz do naszej społeczności. Poznaj świetnych ludzi, kontaktuj się z nimi, baw się rozwiązując quizy, graj w gry, twórz własne blogi, pokazuj swoje zdjęcia i video.
Pino.pl to serwis społecznościowy dla wszystkich tych, którzy chcą świetnie się bawić, korzystać z wielu możliwości i poznać coś nowego. Społeczność, rozrywka, fun, ludzie i zabawa. Zarejestruj się i dołącz do nas.